Wolny czas można spędzić wykazując bardzo odmienne formy aktywności. Jednym wystarcza chwila odpoczynku od pracy i relaks w domu. Inni szukają odprężenia zbierając różne przedmioty. Są ludzie, którym odprężenie po pracy przynosi zabawa, taniec czy sport. Można też spróbować nowej, a przynajmniej znanej w naszym kraju od niedawna formy relaksu poprzez kontakt z naturą, tzw. birdwatchingu. Mówiąc najprościej jest to podglądanie ptaków w ich naturalnym otoczeniu, najczęściej połączone z ich fotografowaniem lub filmowaniem. Pasja ta niestety ma jedną wadę - wciąga do tego stopnia, że ludzie potrafią przemierzać setki kilometrów w poszukiwaniu nie widzianego wcześniej ptaka. Pasja ta powoduje, że na nowo odkrywamy to co jest najcenniejsze - piękno otaczającej nas przyrody.
Ten, kto nie widział dotychczas przelotów kilkutysięcznych stad gęsi nad rozlewiskami w Słońsku, kto nie słyszał wibrującego dźwięku w locie tokowym bekasa-kszyka, kto nie zrobił zdjęcia tokujących cietrzewi przy pierwszych promieniach wschodzącego slońca o mroźnym poranku - niech żałuje!
Aby Was zachęcić do odkrywania nowych pasjonujących obszarów aktywności zapraszam na stronę www.birdwatching.pl gdzie umieszczone są także moje fotografie. Każda z nich wiąże się z czasem spędzonym na wyszukiwaniu miejsc, gdzie można zobaczyć nowe, ciekawe gatunki ptaków. Każda fotografia wymagała przygotowania sprzętu, ubioru, maskowania itd. Jeśli wysiłek włożony w zrobienie dobrego zdjęcia powiedzie się, to dużą radością jest możliwość podzielenia się nim z innymi.